Piłka nożna

Bułka zatrzymał PSG

• Zakładki: 8


OGC Nice pokonało PSG w rzutach karnych (0:0) 6:5 i wyeliminowało wielkiego rywala z Pucharu Francji. Fantastycznie bronił w tym meczu Marcin Bułka.

Paryżanie byli zdecydowanymi faworytami tego starcia. Świadczy o tym nie tylko ich niesamowicie silna kadra, ale także pozycja w ligowej tabeli – ekipa Mauricio Pochettino zajmuje pierwsze miejsce, z przewagą 11 punktów nad Niceą.

Dostępu do bramki OGC Nice strzegł od pierwszej minuty Polak, Marcin Bułka, który z resztą został wypożyczony z PSG.

PSG nie przystąpiło do tego meczu w swoim najsilniejszym zestawieniu. Trudno jednak uznać skład z Donnarummą, Kimpembe, Verrattim, Icardim i Messim za słaby. Każdy inny wynik niż zwycięstwo Paryżan byłby wielką niespodzianką. Tym bardziej że spotkanie odbyło się na Parc de Princes. W regulaminowym czasie gry to gospodarze mieli przewagę, jednak nie potrafili pokonać Marcina Bułki. Do rozstrzygnięcia tego pojedynku potrzebne były rzuty karne.

I tu do akcji wkroczył polski bramkarz. Na początku wszystko było w normie. Nie był w stanie zatrzymać Mbappe (który wszedł na plac gry w 64. minucie) i Messiego. W trzeciej serii obronił strzał Paredesa i przez chwilę Nicea była bardzo blisko awansu. W kolejnej serii jednak swój strzał zmarnował Derlot, Draxler pokonał Bułkę i był remis. Ostateczne rozstrzygnięcie zapadło dopiero w 7. serii jedenastek. W tej Dante pokonał Donnarummę, polski bramkarz obronił uderzenie Xaviego Simmonsa i to goście cieszyli się z awansu do ćwierćfinału Pucharu Francji.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
27 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.