Piłka nożna

Wraca piłkarska Liga Mistrzów

• Zakładki: 33


Paris Saint-Germain i Manchester City to zespoły, które w opiniach ekspertów i bukmacherów są głównymi kandydatami do wygrania Ligi Mistrzów. We wtorek oba kluby rozpoczną walkę o awans do ćwierćfinału. Teoretycznie trudniejsze zadanie czeka paryżan.

Wraca piłkarska Liga Mistrzów, a wraz z nią wielkie sportowe emocje.

Wielki sprawdzian dla Messiego i Neymara

Jako pierwsi wybiegną na boisko piłkarze PSG, którzy podejmą u siebie Real Madryt. To jednocześnie najciekawiej zapowiadający się pojedynek tej kolejki.

Szejkowie z Emiratów przejmując ponad dekadę temu klub z Parc des Princes mieli ambitne plany. Ich pieniądze miały sprawić, że staną się potęgą piłkarską w Europie. Jak na razie celu nie udało się zrealizować.

Dotąd, trafiając w fazie pucharowej Ligi Mistrzów na naprawdę wielkiego rywala, Neymar i spółka zwykle odpadali. Co prawda półtora roku temu doszli do finału, ale po drodze nie grali z żadną potęgą. W zeszłym sezonie wyeliminowali Barcelonę i Bayern, ale Duma Katalonii już wtedy obniżyła loty, a monachijczycy grali bez Roberta Lewandowskiego. A PSG potem uległo Manchesterowi City.

Dlatego mecz z Realem jest meczem o wszystko. Udowodnić wszystkim, że jesteśmy najlepsi – taki cel przyświeca piłkarzom PSG.

Ten mecz ma jeszcze jeden aspekt. Chodzi o Kyliana Mbappe. Real już od dawna czyni koki zmierzające do pozyskania tego znakomitego napastnika. Jego kontrakt kończy się latem tego roku i tajemnicą poliszynela jest, że reprezentant Francji marzy o przejściu na Santiago Bernabeu. Ponoć pieniądze szejków go nie zatrzymają.

City faworytem

W drugim wtorkowym meczu zmierzą się piłkarze Sportingu Lizbona i Manchesteru City.

Manchester City po raz kolejny jest wymieniany w gronie faworytów do końcowego triumfu. W tym sezonie apetyt jest jeszcze większy, gdyż w zeszłej edycji podopieczni Pepa Guardioli doszli aż do finału, w którym ulegli Chelsea. Faza grupowa nie sprawiła im problemów, choć los nie był dla nich łaskawy. Spotkania z PSG, RB Lipsk oraz Club Brugge mogły zaskoczyć, ale ostatecznie nie wyrządziły krzywdy „Obywatelom”, którzy zajęli pierwsze miejsce w grupie.

W tym sezonie Sporting stara się obronić ligowy tytuł. Poprzedni rok dla Smoków był przełomowy. Triumf w portugalskiej ekstraklasie po 20 latach nie mógł przejść bez echa. Do tego nie najgorsze wyniki w fazie grupowej Ligi Mistrzów pozwoliły na awans fazy pucharowej. Z tego powodu ambicje rosną wraz z kolejnymi sukcesami.

Czy Lewy poprawy swój bilans bramkowy w LM?

W środę natomiast zmierzą się ze sobą RB Salzburg z Bayernem Monachium. Lewandowski i spółka są zdecydowanymi faworytami tego spotkania. Liczymy na kolejne gole naszego napastnika. W drugim Inter Mediolan zmierzy się z zespołem Jurgena Kloppa.

Inter w tym sezonie jawi się jako drużyna, która z powodzeniem walczy na krajowym podwórku, ale już w europejskich pucharach spisuje się dużo gorzej. Świadczą o tym choćby dwa grupowe spotkania z Realem, oba gładko przegrane. Teraz Nerazzurri zagrają z byłym triumfatorem tych rozgrywek, ekipą doświadczoną i zaprawioną w bojach, która może już w pierwszym spotkaniu poważnie zbliżyć się do awansu. Na korzyść The Reds przemawia też dobra forma od dłuższego czasu.

Pozostałe cztery mecze Ligii Mistrzów zaplanowane są na przyszły tydzień. We wtorek Chelsea zagra z francuskim LOSC Lille, Villarreal z Juventusem. W środę natomiast Atletico Madryt podejmie Manchester United, a Benfica zagra z Ajaksem Amsterdam.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
113 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.