Pekin 2022

Znamy skład skoczków na kwalifikacje. Dobra forma Stocha

• Zakładki: 5


Kamil Stoch wygrał pierwszy trening, Piotr Żyła znalazł się w czołowej 10. W piątek rozstrzygnęła się także rywalizacja o ostatnie miejsce w polskiej kadrze, o które walczyli Stefan Hula i Paweł Wąsek.

Piątek był drugim dniem treningów na olimpijskiej skoczni. Trener naszej kadry Michal Doleżal miał tez zadecydować o ostatecznej czwórce do sobotnich kwalifikacji. Pozycja Stocha, Kubackiego i Żyły była niezagrożona. Walkę na treningu mieli stoczyć między sobą Stefan Hula i Piotr Wiąsek.

Cieszy forma Stocha

Pierwszy piątkowy trening przyniósł kapitalne informacje dla Polaków. Kamil Stoch skoczył w nim 101 metrów i okazał się najlepszym wśród skaczących w tej serii zawodników. Piotr Żyła był zajął 17. miejsce, 29. był Stefan Hula, 43. Paweł Wąsek, a dopiero 49. Dawid Kubacki. Ale w przypadku ostatniego z nich, duże znaczenie mogły mieć warunki, które znacząco utrudniały oddawanie równych skokom nawet czołowym zawodnikom Pucharu Świata.

Kamil Stoch po świetnym pierwszym piątkowym skoku postanowił odpuścić dalsze próby, by móc skupić się na przygotowaniu do sobotnich kwalifikacji i niedzielnego konkursu. W drugiej serii treningowej najlepszym z Polaków okazał się Piotr Żyła, który wylądował na 100. metrze i był 7. Zdecydowanie lepiej poradził sobie Dawid Kubacki, który skoczył 95 metrów i zajął 21. miejsce, tuż przed Pawłem Wąskiem. Najsłabiej wypadł Stefan Hula, który był 31. po skoku na 89 metrów.

Polski sztab podjął decyzję, że w ostatnim treningu wystąpią tylko Stefan Hula i Paweł Wąsek, rywalizujący ze sobą o czwarte miejsce w składzie polskich skoczków na konkurs na skoczni normalnej. W tym treningu lepiej wypadł Wąsek, który skoczył 89,5 metra i był 24. Hula osiągnął 85,5 metra i zajął 30. miejsce.

Trzeba jednak pamiętać, że w ostatnim treningu wystąpiło już jedynie 44 z 65 zawodników znajdujących się na liście startowej.

Hula lepszy od Wiąska

Po treningach Michal Doleżal podjął decyzję: w kwalifikacjach, które są zaplanowane na 7:20 w sobotę, wystąpią Kamil Stoch, Piotr Żyła, Dawid Kubacki i Stefan Hula, który był lepszy od Pawła Wąska łącznie w czterech z sześciu treningów.

– Paweł [Wąsek] nie będzie skakał, Stefan [Hula] wypadł na treningu lepiej. Chcieliśmy, żeby skoczyli wszystkich sześć skoków. Paweł pokazał trochę w piątym, ale ten jeden skok to trochę za mało. Stefan to sobie wywalczył. Wyszedł z tego po prostu lepiej, w czwartek też spisywał się lepiej – powiedział trener Michal Doleżal w rozmowie z Eurosportem.

comments icon0 komentarzy
0 komentarze
21 wyświetleń
bookmark icon

Napisz komentarz…

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.